59. Wspomnienia z Walii.

Grażyna:  Haggis! Haggis! O! Słyszysz ptaki, Tom?

Tom: Tak! Bardzo lubię przychodzić tutaj z Haggisem. Latem jest tutaj pięknie…

G: Na pewno! A dlaczego pies wabi się Haggis?

T: Haggis to tradycyjna szkocka potrawa, a mój dziadek pochodził ze Szkocji…

G: Hm..Rozumiem. A co to za miasteczko? Tam, w oddali…

T: To Mold. Tam mieszka moja babcia. Czy chcesz ją poznać?

G: Bardzo!!!

T: Dobrze. Wracamy do domu, a potem jedziemy do babci.

G: Wspaniały pomysł. Ach…Jestem taka zakochana w Walii.

T: A ja w Tobie!!!

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s