45. Czy państwo też czekają na autograf?

Grażyna: Brawo! Wspaniale, brawo!!!

Babcia: Brawo! To był naprawdę cudowny koncert!

G: Mhm. Jestem taka dumna z mamy!

B: Jola była trochę zdenerwowana, ale zagrała wspaniale!

G: Tak! Bisowała dwa razy…

Mężczyzna: Przepraszam?

G: Tak?

M: Czy państwo też czekają na autograf?

G: Och nie, nie czekamy.

B: Nie, nie czekamy, bo Jolanta Mak to jest moja córka…

M: Naprawdę? Ja nazywam się Tom Jones i jestem wielkim fanem pani Jolanty Mak.

G: O…. A skąd pan jest? Ma pan bardzo interesujący akcent.

TJ: Acha, dziękuję… Jestem Brytyjczykiem, a dokładnie Walijczykiem. Uczę się języka polskiego i kocham muzykę klasyczną.

G: Bardzo mi miło. Ja nazywam się Grażyna Mak i jestem córką Jolanty Mak. A to jest moja babcia…

B: Bardzo mi miło – Zofia Bielińska.

TJ: Bardzo mi miło…

G: Chce pan autograf mamy?

TJ: Oczywiście!

G: Proszę poczekać tutaj chwileczkę…

TJ: Z przyjemnością!

B: Jolanta jutro też ma koncert…

TJ: Tak, wiem, ale niestety nie mam biletu.

B: To nie jest problem! Proszę bardzo… Już pan ma!

TJ: Dziękuję bardzo!!!

B: Proszę bardzo, proszę bardzo. Jutro może pan iść z Grażynką…Ha ha!!!

45.jpg

(1) raz

Grażyna była tylko (jeden) raz w Paryżu.

2,3,4,5,…15…38  razy 

 

Babcia była sześć razy w szpitalu.

co roku – w 2013, w 2014, w 2015

Jolanta Mak ma co roku duży koncert.

co 2,3,4 lata  

Dziadek Jan, który mieszka w Australii, spotyka się z Grażyną co dwa lata. 

co pięć (+)  lat – w 2000, w 2005, w 2010, w 2015

Filharmonia kupuje nowy fortepian co pięć lat.

To było pięć lat temu = To było w 2010.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s